Proszę, nie nazywajcie mnie autystycznym dzieckiem, jestem po prostu dzieckiem... z autyzmem. Autyzm to nie choroba to zaburzenie, nie można się nim zarazić. Nie jest jak przeziębienie, nie można go "złapać". Autyzm to coś z czym żyję, będę go mieć przez całe życie. To tylko część mnie, taki jestem. Po prostu traktujcie mnie jak każde inne dziecko i pomagajcie kiedy proszę o pomoc. To ja - Jasiek Podedworny. Zapraszam do mojego świata...

czwartek, 21 stycznia 2016

ZROZUMIEĆ AUTYZM: dusza artysty ?!

Cały Jasiek...

...nasz Jasiek... :-)

...ale od początku. Jasiek ma wiele zainteresowań. Chciał już być strażakiem, pielęgniarką, lekarzem, maszynistą, muzykiem, fotografem, itd. Chciał "pracować na komputerze"...:-) - cokolwiek miałoby to znaczyć...(czytaj dalej)